23 stycznia 2015

Current Beauty Favourites



1. Make Up For Ever, Face&Body Liquide Make Up - podkład, który zawładnął moim makijażem od chwili gdy nałożyłam go na twarz. Na samym początku byłam do niego nastawiona nieco sceptycznie i nawet przez krótką chwilę żałowałam, że kupiłam go bez wcześniejszego prze testowania. Nawet podjęłam decyzję (sama ze sobą;)) że oddam go jak tylko do mnie dojdzie:)
Większość recenzji jakie czytałam w sieci, mówiły o lekkim, praktycznie znikomym kryciu. Jakie było moje zdziwienie gdy nałożyłam podkład na twarz. Być może jest tak, ze to ja się nie znam, ale dla mnie podkład ma dobre średnie krycie. Oczywiści to nie Estee Lauder Double Wear - tego się po nim nie spodziewajmy:) Element, który urzekł mnie najbardziej to niesamowita lekkość produktu. Jest kompletnie niewyczuwalny na twarzy, daje efekt drugiej skóry z pięknym lekko rozświetlonym satynowym wykończeniem. Co najważniejsze, nie wygląda jakbyśmy miały na sobie podkład. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to mój ulubiony podkład i na chwilę obecną jest na 1 miejscu mojej podkładowej listy:)

2. Urban Decay, Naked - Chciałam ją mieć od momentu jak tylko weszła na rynek. Długo niedostępna w Polsce. Jak tylko Urban Decay pojawiło się w SEPHORA momentalnie kliknęłam. Nie żałuję zakupy, a tym bardziej pieniędzy na nią wydanych, bo do tanich nie należała. Polecam każdemu kto lubi makijaże neutralnych kolorach.

3. INGLOT, HD Rozświetlający puder sypki - opakowanie, które widzicie na zdjęciu jest puste, a ja już zamówiłam kolejne. Puder ten jest idealny dla dziewczyn z cerą suchą, normalną, delikatnie przetłuszczającą się. Należy jednak ciągle pamiętać, że nie jest to puder, który ma dawać mat na twarzy. Doskonale utrwala makijaż, zostawiając piękne satynowe wykończenie, które pięknie odbija światło i wygładza rysy twarzy. Dla mnie to Photoshop w pudrze:)

4. MAC, Pro Longwear Paint Pot #Quite Natural - moja promocyjna zdobycz. Kupiony na stronie Daouglasa ze zniżką -30%. Miałam kiedyś małą próbkę dwóch kolorów tego produktu i nie polubiłam się z nimi. Być może dlatego, że w opakowaniu zastępczym zmieniły swoją konsystencję i zbyt szybko zaczęły podsychać. Ten jest idealny. Kremowy, doskonale się rozprowadza. Nie roluje się, nie tworzy plam czy smug. Ma matowe wykończenie. Obecnie mój ulubiony produkt gdy chcę zrobić szybki makijaż. Nakładam go syntetycznym pędzlem z Real Techniques zarówno na górną powiekę jak i na dolną linię rzęs i już. Makijaż w odcieniach sepii gotowy:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz