5 lipca 2013

Ulubieńcy czerwca

Miesiące lecą jak szalone. Nawet nie wiem jak to się dzieje, a dzisiaj mamy już 5 lipca...

Ale do ulubieńców. Nie ma zbyt wielu. To co lubiłam w zeszłym miesiącu nadal pozostaje w tym gronie, jednak pojawiły się małe nowości, wygrzebane z toaletki o których nigdy nie wspominałam,a które w czerwcu były moimi produktami MUST HAVE :)


1. Chanel, Vitalumiere Aqua - niezmiennie od dwóch miesięcy, ulubiony podkład. Chciaż czasem nakładm inne mazidła, które mam w swojej kosmetyczce to jednak po niego sięgam naczęściej i na chwilę obecną najchętniej.

2. Sephora, Eyeshadow #3 Peach Beige - mam go już X czasu i chociaż połamany (wpadł w małe rączki moje synka:)) to polubiłam go na nowo w tym miesiącu. Daje bardzo ładny efekt na oku, lekki beżowo - brzoskwiniowy "połysk". Spojrzenie z tym cieniem wygląda na wypoczęte i najważniejsze nie jest tak nachalny i perłowy jak niektóre cienie z INGLOTA ( chociaż Inglota uwielbiam:)).

3. KOBO, Eyeshadow #116 - kupiony dosyć dawno i zapomniany. W czerwcu odkryty na nowo i uwielbiany. Idealny odcień cimnej czekolady bez żadnych ciepłych czy zimnych tonów - zdecydowanie neutralny i matowy. Nakładm go przy linii rzęs i delikatnie rozcieram aby uzyskać lekko przydymiony efekt. Z cieniem z Sephory tworzy duet idealny.   

4. Caudalie, Divine Oil - ja używam do włosów. Uwielbiam za zapach,wygładzenie i nawilżenia końcówek. Jeszcze jeden ogrony plus za wydajność. 

5. Garnier, Ultra Doux, Olejek z Avocado i Masło Karite - zarówno szampon jak i odżywka świetnie się spisują. Wygładzają włosy, odpowiednio nawilżają, nie plączą, świetnie pachną. Myślę, że ten duet będzie w mojej łazience obowiązkowy.

6. Roberto Cavalli, Just HER - wykończyłam całą buteleczkę i planuję zamówić kolejną. Uwielbiam ten zapach. Kojarzy mi się z latem z miłością z przyjaźnią. Same miłe wspomnienia:)  

I to już wszyscy moi ulubieńcy.  

11 komentarzy:

  1. Muszę wypróbować kiedyś tą odzywkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo polubiłam się z tą odżywką garniera, szamponu nie miałam okazji używac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon świetnie wygładza włosy. Po umyciu są miękkie nawet bez użycia odżywki:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię cienie z KOBO, moim ulubieńcem od ponad roku jest Caffe Latte - idealny w załamanie powieki.

      Usuń
  4. Słyszałam już wiele o tej odżywce z Garniera. Nie obciąża włosów? Bo tego się trochę obawiam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy przeszły rozjaśnianie i tak naprawdę mało który kosmetyk potrafi je obiciążyć, ale odżywkę kupiłam z polecenia kuzynki która ma bardzo przetłuszczające się włosy a dzięki tej odżywcze czuje że włosy są nawilżone ale nie obiciążone :)

      Usuń
  5. lubię tą serię Garniera:)

    OdpowiedzUsuń