22 kwietnia 2013

Włoskie smakołyki

Na początku kwietnia przyszła do mnie mała paczuszka od mojej przyjaciółki mieszkającej w pięknej słonecznej Italii.

Zawartość ilościowo nie powala - bo o niewiele prosiłam - ale jakościowo...WOW!!!

A mowa o....



Testuję już prawie miesiąc i jestem baaaaardzo zadowolona, ale o tych smakołykach napiszę Wam w zbiorowym poście o KIKO. W swoich zbiorach mam jeszcze bronzer tejże firmy - nie jest tego zbyt wiele - ale w sam raz na post:)


10 komentarzy:

  1. Lakiery Kiko mają piękne kolory, ale niestety na moich paznokciach bardzo szybko zaczynają odpryskiwać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już pierwsze testy lakieru mam za sobą...u mnie siedem dni i zero odprysku :)

      Usuń
  2. Wyczekuję tego zbiorowego postu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam lakiery z Kiko, firma też ma świetne pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem fanką pomadek z samej zasady - nie lubię malować ust na kolor :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bazy używam już ok.3 tygodni jest godna polecenia :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. To prawda. Świetna konsystencja u mnie bardzo dobra trwałość. Jestem z niego bardzo zadowolona :)

      Usuń