18 lutego 2013

Mały haul

Będąc w sobotę w aptece rzuciła mi się w oczy odżywka do włosów z Himalaya. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, a ostatnio czytałam o niej na jednym z blogów. Odżywka ma ułatwiać rozczesywanie włosów, ma bardzo dobry skład. Zobaczymy czy będzie to dłuższa znajomość. Kolejnym kosmetykiem do włosów jest balsam nawilżająco-regenerujący z serii Joanna z Apteczki Babuni. Gdzieś o nim słyszałam, niektórzy chwalą inni mówią, że nie widzą różnicy. Jak będzie ze mną to się okaże. Narazie leżą sobie grzecznie w szafce i czekają aż skończę moją odżywkę z Aussie - która już powoli kończy swój żywot.




Cena odżywki z Himalaya - 14,20 zł
Cena balsamu z Joanny - 5,20 zł.

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten balsam Joanny! Ciekawe, jak Tobie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromną nadzieję, że będę miała podobne zdanie ale to się dopiero okaże:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten balsam z Joanny, ale jakoś się z nim nie polubiłam niestety

    OdpowiedzUsuń
  4. czytałam dobrą recenzję tej odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mialam przyjemnosci stosowani ani jednego ani drugiego produktu :)

    OdpowiedzUsuń