20 września 2011

Nowości kosmetyczne:)

Witajcie:)

Dziś chciałabym się pochwalić kilkoma nowościami, które zawitały w mojej kosmetyczce. 
Ponieważ wrzesień jest miesiącem moich urodzin i imienin - wszystkie przedstawione tu kosmetyki są prezentami:)....niedługo uzupełnię post  o kolejne nowości, które jak mi powiedziano zostaną mi dostarczone pocztą:)....Jak ja lubię wrzesień:):)

1. REVLON ColorStay - do cery normalnej/suchej; kolor: 150 Buff - miałam kiedyś ten podkład jendak w kolorze 110 Ivory, który miał zdecydowanie zbyt wiele różowych tonów - a jak wiecie różowe tony plus rozległe zaczerwienienie na policzkach równa się ładna "świnka":) - podkładu jeszcze nie testowałam (wykańczam mój ulubiony jak dotąd PHARMACERIS), jak tylko to uczynię napiszę co o nim myślę;
2. EUCERIN, Krem przeciw zaczerwienieniom - kojący na noc - używam odkąd dostałam, czyli jakieś dwa tygodnie - i ubóstwiam ten krem:) W połączeniu z poranną pielęgnacją z A-dermy (szykuję powolutku dla Was recenzję tego trio) stanowi idealny zestaw - jestem bardzo zadowolona z efektów;
3. PHARMACERIS, Nawilżający fluid antyoksydacyjny z sylimaryną - posiada SPF 20 ja mam swój oczywiście w kolorze 01 Ivory - jest to nowość od PHARMACERIS, jeszcze nie testowałam, nawet nie wiem czy kolor jest taki sam jak w ich poprzednim podkładzie - mam nadzieję, że tak, ponieważ tamten idealnie stapia się z moją skórą:) Pojemność podkładu to 30ml - zaskoczyły  mnie dwie rzeczy. Po pierwsze wielkość tubki, jest taka malutka:) a po drugie, tubka dodatkowo zabezpieczona jest sreberkiem - coś jak w pastach do zębów:) - takie luźne skojarzenie:) - bardzo mi się to podoba, ponieważ, dzięki temu mam pewność, że nikt wcześniej nie otwierał tego podkładu, co w jego przypadku jest dodatkowym atutem, gdyż ważny jest tylko 6 m-cy od otwarcia.
4. HAKURO, H13 - pędzel do konturowania - muszę powiedzieć, że jego wielkość mnie zaskoczyła - myślałam, że będzie większy:)...na samym początku bałam się nakładać nim bronzer - właśnie ze względu na wielkość - jednak po paru próbach pokochałam go i nigdy się z nim nie rozstanę - chociaż prze okrutnie gubi włosie - z HAKURO mam H18 do podkładu i jeszcze ani jednego włoska nie zgubił, a ten lubi "linieć":):)

...i to by było na tyle - jak tylko dojdzie do mnie paczka z pozostałymi "prezencikami" nie omieszkam Wam o niej wspomnieć:)

Pozdrawiam:)

5 komentarzy:

  1. Revlona mam i to nawet ten sam odcień i go uwielbiam :) miałam podkład Pharmaceris i w ogóle się u mnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mam zamiar wypróbować Revlona. :) Czekam na recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciągle zbieram się do kupna zarówno revlonu jak i pharmaceris i ciągle mi nie wychodzi :D
    możesz zrobić porównanie tych dwoch? :) chociaż takie króciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na recenzje pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamuś xoxo:hm....muszę pomyśleć nad porównaniem...wydaje mi się, że nie powinno być problemu:)

    OdpowiedzUsuń