1 sierpnia 2011

Ulubieńcy lipca.

Minął kolejny miesiąc.....nie wiem jak Wam, ale mi ten czas leci strasznie szybko

Dodawałam już ulubieńców czerwca, więc nadszedł czas na ULUBIEŃCÓW LIPCA!! Do dzieła:)

1. PERFECTA Spa, Cukrowy Peeling do ciała Czekoladowo - kokosowy - kocham ten produkt!!!!
2. BeautyBlender - uwielbiam to "jajko" mój zachwyt nad nim ciągle rośnie):) Recenzja TU 
3. L'oreal, Volume Million Lashes - używałam go codziennie w duecie z następnym ulubieńcem:)
4. PAESE, SuperLash Maskara Wydłużająco - podkręcająca - pięknie wydłuża i podkręca rzęsy - uwierzcie mi bajka:)....ponieważ ja lubię mieć je dodatkowo pogrubione jako drugą warstwę nakładałam L'oreal VML - efekt BOSKI!!!!!!
5. PAESE, Cienie do powiek OBSESJA nr. 406 - piękne kolory idealne na lato, moi zdecydowani faworyci:):)
6. MAYBELLINE, ColorSensational - posiadam je w dwóch kolorach - pierwszy dość szalony jak dla mnie, ale mamy lato przecież nr. 140 Juicy Bubblegum - intensywny róż:) drugi to nr. 602 Beige Rose - taki jakby nude, idealny na dzień:)
7. MAYBELLINE, Pure.Cover Mineral - korektor, który bardzo polubiłam i jest już powoli na wykończeniu:):)Zdecydowanie kupię go ponownie i pewnie jeszcze z milion innych jak znam siebie:):)
8. L'biotica, Regenerujący krem do rzęs - mam go już spory czas i jestem bardzo zadowolona z efektów jakie pojawiły się na moich rzęsach - planuję zrobić niedługo obszerniejszą recenzję tego "mazidełka" do rzęs:)
9. RIVAL DE LOOP, Roll - on pod oczy - uwielbiam go, pisałam o nim TU - obszerniejsza recenzja już niedługo:)

....i to by było na tyle. Niedługo na moim blogu pojawią się recenzję kilku kosmetyków m.in. kolorówki z PAESE oraz planuję wstawić post z bublami ostatnich miesięcy - bo troszkę ich było niestety:(

Pozdrawiam Was i do następnego:):)

4 komentarze:

  1. Kusi mnie ten krem do rzęs, dużo o nim słyszałam. Muszę się w końcu zaopatrzyć. Zazdroszczę beauty blendera, dla mnie to dość drogi zakup. :<
    Czekam na post z bublami. :) Lubię wiedzieć czego mam się strzec. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wciąż zastanawiam się nad tym roll-onem z rivel de loop i dzięki Tobie chyba się skuszę ;)

    zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa twojej recenzji PAESE :)

    OdpowiedzUsuń