13 lipca 2011

Niby zwykła gąbka...........

Jak już pisałam w poprzednim poście KLIK jestem szczęśliwą posiadaczką BeautyBlender'a:) Muszę się jednak Wam przyznać do tego, iż w momencie zamawiania miałam duszę na ramieniu i ciągły głos w głowie - a jak okaże się porażką!!! Żyłam w ogromnym stresie - wydać 85 zł (z kosztami przesyłki) na "zwykłą gąbkę" do nakładania podkładu i jeszcze mogłoby się okazać, że nie jest niczym WOW!!!! Nawet nie wiecie ile nerwów mnie to kosztowało, ale sama chciałam więc po co się żalić.....

Wreszcie nadszedł ten dzień i kurier dostarczył mi to "cudo". Po otworzeniu paczuszki moim oczom ukazało się śliczne mega różowiaste "jajo".....pooglądałam je z każdej strony - niczego niezwykłego nie zauważyłam i zaczęłam się bać.....

"Jajo" przeleżało w łazience 3 dni - musiało nabrać "mocy prawnej";) i dnia 4 wykonałam nim makijaż:).....i jakaż była moja ulga gdy zobaczyłam efekt końcowy:)

BB rewelacyjnie wtapia podkład w skórę twarzy, pozostawia tzw. "gloow", który ja uwielbiam:). Nie ważne czy nakładam podkład o właściwościach rozświetlających czy nie zawsze buzia wygląda zdrowo, jest rozpromieniona i świeża. BB dostaje ode mnie jeszcze jeden wielki plus - przy minimalnym użyciu podkładu świetne krycie - mam rozległe zaczerwienia na policzkach (moje masakryczne naczynka) - nie mówię tutaj o kryciu "mam maskę na twarzy", ale podkład nałożony nim daje lepsze krycie niż nakładany pędzlem.
BB nakładam zarówno podkład w płynie, minerały i od kilku dni kremy BB i za każdym razem spisuje się na 5+.  Pomimo tego, że faktycznie traci kolor podczas mycia i tak je kocham.

Nie namawiam Was do natychmiastowego kupna tego różowiutkiego jajeczka - jednak cena jak za samą gąbeczkę jest wygórowana - ale uważam, że produkt jest wary uwagi i wypróbowania. Ja sama oszczędzałam na niego przez jakiś czas, ale teraz uważam, że warto było kupić:)

Postaram się w najbliższym czasie wstawić zdjęcia podkładu nałożonego właśnie BeautyBlenderem - mam nadzieję, że mój aparat stanie na wysokości zadania:)

Pozdrawiam Was i do następnego:)

4 komentarze:

  1. Zostałaś nominowana do nagrody One Lovely Blog Award :)
    Szczegóły znajdziesz na moim blogu:
    http://sensesensibility87.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Jajo chodzi za mną od jakiegoś czasu, dlatego będę czekać na relację fotograficzną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna recenzja;) obserwuję i zapraszam do mnie;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten beautyblender jest cudowny :D
    Super blog :D
    Ja sama też prowadze bloga :) Może zechcesz wejść ? www.lauren-demi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń