28 czerwca 2011

Nie mogłam się oprzeć:)

Magia YouTuba i Bloggera działa i mnie również trafiła......a co dokładnie....chęć posiadania słynnego "jajka" BeautyBlender.....z chęci posiadania i podchodzenia do strony NewYouCosmetics aby napatrzeć się na zdjęcia BB, przeszłam do czynu i oto od dwóch dni jestem posiadaczką tego "cuda":)




W opakowaniu znajduje się dodatkowo próbka płynu do czyszczenia "jajka" oraz "instrukcja obsługi":)








Nie napiszę Wam jak się sprawuje, ponieważ jeszcze go nie używałam.....muszę na spokojnie podjeść do zrobienia nim makijażu, jak tylko to zrobię napiszę co i jak i jeżeli uda mi się to wstawię zdjęcia makijażu...ale to zależy od mojego aparatu:) Chwilowo siedzę i przyglądam się temu różowemu jajku:)

Pozdrawiam:)

Moje pędzle do makijażu:)

W moim zbiorze nie ma ich wiele....jednak już wiem, że jestem uzależniona i chcę coraz więcej:))...Przedstawię Wam jednak te, które posiadam i które uwielbiam:)

I. PODKŁAD

1. HAKURO H18 - języczkowy pędzel do podkładu, włosie syntetyczne, bardzo mięciutkie i miłe w dotyku. Pędzle dostępny na stronie HAKURO Bardzo go lubię, jednak maluję się nim wtedy gdy mam więcej czasu na wykonanie makijażu.


2. LANCRONE,  Roun Top Kabuki - mój ulubieniec do podkładu. Włosie mięciutkie, syntetyczne, boskie!!!. Mega szybko nakłada się nim podkład, który świetnie się wtapia w skórę.


II. BRONZER

1. Pixie Cosmetisc, Flat Top Kabuki - jest to mój pierwszy pędzel jaki kupiłam, kiedyś używałam go do nakładania podkładu i też w tej roli się sprawdzał, jednak od jakiegoś czasu używam go do bronzera i jestem mega zadowolona:) Włosie syntetyczne, miękkie. 


III. PUDER SYPKI

1. LANCRONE Sunshade Minerals, Long Handled Kabuki - włosie syntetyczne, mega mięciutkie. Uwielbiam go do nakładania podkładu mineralnego, jak i do utrwalania makijażu zwykłym pudrem sypkim.


IV. CIENIE DO POWIEK/EYELINER

 1. INGLOT, 29PO - włosie to koza o ile się nie mylę:) Bardzo miękki, idealny do nakładania cieni na całą powiekę jak i do blendowania:)


2. ESSENCE - kuleczka z essence, której nie muszę przedstawiać:)


3. LANCRONE - Blending E231 - mój najnowszy zakup i już się w nim zakochałam. Mega miękki, idealnie rozciera cienie jest boski, mój faworyt:) Włosie naturalne - nie wiem jakie, nie było napisane na stronie.


3. LANCRONE, Short Shader E250 - kupiony razem z E231 i również bardzo go lubię. Świetnie rozciera kreskę, bardzo dobrze nakłada się nim cień na dolną powiekę. Włosie naturalne - wiewiórka.


4. LANCRONE, Small Angle E223 - świetny do eyelinera jak i podkreślenia brwi:)


...na koniec chciałabym Wam przedstawić pędzelek z którym się nie polubiliśmy, a mianowicie ESSENCE - pędzelek do eyelinera - jak dla mnie zupełnie się do tego nie nadaje i stoi sobie grzecznie między innymi pędzlami:)...czasami używam go, żeby podkreślić brwi:)

...i to by było na tyle jeżeli chodzi o mój zbiór pędzli. Chcę powiększyć swoją kolekcję o pędzle z HAKURO H13, H54, H77 oraz H55. Zakochałam się również w pędzlach z Lancrone i również mam kilka na oku m.in. TAPERED BLENDING E311, EYELINER E105, ANGLED TOP KABUKI F58 - a najbardziej marzy mi się zestaw 16 pędzli do makijażu właśnie ich marki, które dostępne są na allegro klik.....ech...mam nadzieję, że z czasem kolekcja będzie się powiększać. Póki co to co mam wystarcza mi w zupełności....no może nie do końca, ale o tym w następnym poście:):):)

27 czerwca 2011

Ulubieńcy czerwca:)

Uwielbiam oglądać tego typu filmiki na YouTube.....czytać na ten temat na blogach....więc pomyślałam czemu sama nie zrobię notki na temat moich ulubieńców...ponieważ czerwiec dobiega końca postanowiłam wstawić notkę już dziś:)...oto oni:):)

1. PHARMACERIS, Delikatny fluid intensywnie kryjący o przedłużonej trwałości SPF 20 - 01 Ivory;
2. Lily Lolo, Mineralny podkład - PORCELAIN;
3. MAYBELLINE, Pure.Cover Mineral Anti-Cernes Conceler - 12 Natural;
4. ESSENCE, Gel Eyeliner - 03 Berlin Rocks;
5. KOBO Professional, Sun Bronzing Powder - 306 Egyptian Sand;
6. L'oreal, Maskara Volume Million Lashes;
7. INGLOT, cienie do powiek - nr. 393, 395;
8. KOBO Professional, cień do powiek - nr. 117;
9. Sephora, cienie do powiek - nr. 8 (Universal Beige), 18 (Chocolatte Brown);
10. Perfecta SPA, cukrowy peeling i masło do ciała kokos i czekolada!!!!!!;
11. GARNIER, Rozświetlające mleczko do ciała;
12. Lancrone, Round Top Kabuki Brush F54;

Rozdanie u Basi!!

Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w rozdaniu, które organizuje Basia na swoim blogu klik. Zdecydowanie warto w nim uczestniczyć patrząc na nagrody:)

Rozdanie trwa do 27 lipca!!!!

26 czerwca 2011

vexgirl ROZDAJE!!!

Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w rozdaniu u Vexgirl. Rozdanie trwa do 3 lipca do godz. 18:)....a to, że warto w nim uczestniczyć to mówić nie muszę wystarczy spojrześ na nagrody:)
Zachęcam Was jeszcze raz.....dokładniejsze informacje o rozdaniu na blogu vexgirl

21 czerwca 2011

Zakupy moja miłość:)

......no nic nie poradzę na to:)....tak już mam:)....już nawet nie szukam usprawiedliwień dla mojej słabości:)....zakupy zrobiłam na początku czerwca, ale bardzo długo zbierałam się, żeby obfotografować moje zdobycze:)......dlatego od razu przejdę do konkretów:)....

1. Delikatny fluid intensywnie kryjący o przedłużonej trwałości PHARMACERIS - ja mam w kolorze 01 IVORY - cena: 36zł. Używałam go już kilka razy i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona - stopień krycia zależy tylko i wyłącznie od nas - minimalna ilość daje odpowiednie krycie i ślicznie rozświetla skórę. Jego ogromnym plusem jest SPF bo aż 20. Bałam się, że na lato będzie za ciężki, ale jak już pisałam - gdy nałożymy go naprawdę delikatnie, ładnie stopi się z cerą i uwierzcie mi że wytrzyma cały dzień (na mojej suchej skórze sprawuje się perfekcyjnie:)).
2. L'biotica regenerujący krem do rzęs - skusiłam się na niego po przeczytaniu jego recenzji na blogu Piękność dnia klik - używam jej jakieś dwa tygodnie i muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z efektów. Wydaje mi się, że moje rzęsy stały się nieco mocniejsze i bardziej gęste, ale dokładną recenzję napiszę gdy minie minimum 30 dni od rozpoczęcia kuracji:). Cena: 16 zł.
...a teraz w kolejności przypadkowej:)......ponieważ jestem bladolica:) postanowiłam przybrązowić się na lato i kupiłam Samoopalający mus nawilżający z Lirene, cena: 12zł - niedługo zamieszczę recenzję tego  "cuda" z którym niezbyt się polubiłam:(. Kolejny zakup to puder rozświetlający z Essence - i tutaj muszę powiedzieć, że bardzo ale to bardzo urzekł mnie ten produkt i jestem nim zachwycona, cena: 11,99zł.....i na sam koniec - ponownie skuszona recenzją na blogu Bąbelkowy świat klik, -  postanowiłam kupić maseczkę do twarzy L'biotica Dermomask Popękane naczynka jak tylko zobaczyłam u siebie w aptece - cena: 10,69zł - na blogu ukazała się recenzją nawilżającej - ja kupiłam na popękane naczynka, ponieważ takowe posiadam na policzkach i borykam się z nimi już 20 lat:) Nie używałam jej jeszcze, ale jak tylko to uczynię i potestuję przez kilka dni napiszę Wam co o niej sądzę:)

i na sam koniec lakier do paznokci VIPERA High Life nr. 802, cena: 8,99zł - piękny zielony, miętowy kolorek - idealny na lato.

....i to wszystko, jeżeli chodzi o moje zakupy....mam nadzieję, że nadejdą wreszcie sprzyjające okoliczności i będę miała nieco wolnego czasu, bo bardzo zaniedbałam bloga a mam tyle pomysłów na nowe posty. Pozdrawiam was i do następnego:):)

20 czerwca 2011

VIRTUAL - baza pod makijaż - recenzja


Używam tej bazy już od ponad miesiąca i postanowiłam napisać dla Was krótką recenzję.

Opis producenta:  

Wiele kobiet stara się ukryć niedoskonałości skóry i przebarwienia nakładając grube warstwy podkładu, pudru czy korektora, które nadmiernie obciążają skórę. Nowa beztłuszczowa silikonowa baza pod makijaż Satin Smooth Virtual błyskawicznie wygładza i ożywia skórę Tuszuje drobne niedoskonałości skóry i ujednolica jej koloryt. Baza pod makijaż Satin Smooth to profesjonalny kosmetyk, który przedłuża trwałość makijażu nie wysuszając delikatnej skóry twarzy. Idealnie matuje, dzięki zawartym w składzie silikonowym polimerom. Wzmacnia efekt podkładu, ułatwia jego rozprowadzanie i znacznie przedłuża działanie podkładu oraz pudru.
Wygładzającą bazę Satin Smooth Virtual można stosować także samodzielnie, bez podkładu.
Przeznaczona jest dla każdego typu skóry. Nie ściąga i nie wysusza skóry. 

Cena:  ok. 17zł.

Pojemność: 15 ml 

Moja opinia:

Nie jestem znawczynią w temacie baz pod makijaż (używałam tylko kilku: Sephora, Soraya, Dax) i do każdej z nich podchodziłam z ogromną rezerwą. Podobnie było w przypadku tej. 


Pojemność taka sama jak w przypadku bazy z Sephory (chociaż tam wrażenie optyczne sprawia, że wydaje nam się, iż jest jej więcej:):)). Jeżeli chodzi o działanie, to jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczona. 
Baza wygładza powierzchnię skóry, podkład dosłownie ślizga się po niej i pięknie wtapia się w skórę. Używam jej prawie codziennie - zarówno z płynnym podkładem, jak i mineralnym Lily Lolo i w obydwu przypadkach sprawdza się rewelacyjnie. Co do trwałości makijażu - to zdecydowanie przedłuża jego żywotność. Po całym dniu noszenia "makeupu" nie czuję ściągnięcia na mojej twarzy, co jest ogromną zasługą właśnie tej bazy. Jako posiadaczka meeeega suchej skóry jestem ogromnie zadowolona z tej bazy i kupię ją ponownie - lubię mieć w kosmetyczce coś co wiem, że mnie nie zawiedzie. 
_________________________________________________________________________________

Obecnie rozpoczęłam testy innej bazy pod makijaż - LUMENE Beauty Base Crystal Radiance Primer, czyli bazy rozświetlającej, cena: 39zł (w osiedlowej drogerii, na stronie http://www.igruszka.pl/ możecie kupić ją taniej, chociaż licząc koszty wysyłki:)KLIK)

Jak obiecuje producent:

Wydobywa naturalny blask skóry. Idealna dla cery zmęczonej i pozbawionej energii. Trójwymiarowe pigmenty wyrównują koloryt skóry i rozjaśniają cerę.

Sposób użycia: Nałóż bazę na krem, pod podkład lub zmieszaj z podkładem.

Pierwsze testy już poczynione - miałam ją na sobie 3 razy:) i muszę powiedzieć, że jak narazie zdecydowanie lepiej sprawdza się gdy zmieszamy ją z podkładem - daje wtedy piękny efekt "glow" (mój ulubiony nawiasem mówiąc:):)) Wększą recenjzę podam później jak poużywam jej jeszcze przez przynajmniej 2-3 tygodnie.
  
Obecnie z czystym sumieniem i z ręką na sercu polecam Wam bazę z VIRTUAL.

Pozdrawiam Was i do następnego posta:):)