25 maja 2011

Kolejne zakupy:)

Ponieważ jutro Dzień Matki:) wybrałam się dziś na zakupy.....poszukiwania prezentu dla mojej mamy no i oczywiście nie obyło się bez kilku kosmetyków dla mnie:):)......no to zaczynamy:):)


1. Pielęgnacja z PERFECTA:) - kupiłam już osławione masło do ciała i peeling kokos i czekolada - zapach boski, mogłabym wąchać cały dzień:) - działanie to się okaże już dzisiaj. Dodatkowo kupiłam maseczkę do twarzy, również polecaną na wielu blogach - kiedyś trzeba wypróbować:)
2. Seria do twarzy Rival de Loop - ampułki + roll on. Zestaw ampułek przeciwzmarszczkowych kupiony dla mojej mamy:) dla mnie seria nawilżająca, chociaż na jedną kurację przeciwzmarszczkową również się zdecyduję. Roll - On kupiony z czystej ciekawości, kiedyś chciałam kupić z Garnier, ale dziś ten wpadł w moje ręce:)

3. Garnier - nawilżający balsam do ciała - wzięło mnie coś na zapachy kokosa, czekolady - ten ma subtelny zapach masła kakaowego:)
4. Seria do włosów ALTERRA - czysta ciekawość, dlatego w Rossmanie kupiłam małe pojemności - na wypróbowanie:)

5. KOBO - nowa kolekcja cieni - pięknie napigmentowane, śliczne kolorki - musiałam kupić - sztuk dwie dla mnie i mamy:)
6. JOANNA - plastry do depilacji twarzy - pomyślałam, że może okażą się bardziej skuteczniejsze niż skubanie brwi pęsetką:):)
No i to by było na tyle jeżeli chodzi o moje zakupy:) Dla mamy muszę jeszcze coś dokupić, ale to jutro:) Mam nadzieję, że znowu sama się nie skuszę na jakieś kosmetyczne nowości:):)

3 komentarze:

  1. I love the colours of the eyeshadows.

    All the best,
    Voe.
    ________________________________
    http://pearlwhisk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak sprawdza się ten roll on pod oczy, pomaga w likwidowaniu obrzęków?Będę wdzięczna za odpowiedź:-)A peeling już samym zapachem kusi:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu peeling pachnie tak pięknie, że mogłabym stosować go codziennie:) a najlepsze w nim jest to, że pozostawia naszą skórę gładką i nie musimy używać "na mus" balsamu po nim - no i oczywiście skóra pachnie kokosem i czekoladą:):)

    Co do roll on-u pod oczy to myślałam, że będzie dawał lepsze efekty. Jak dotąd nie odnotowałam zmniejszonych cieni pod oczami, ale na to potrzeba nieco więcej czasu:)Jednak jego kolor, bardzo ładnie je pokrywa - nie kamufluje, ale gdy nałożę podkład i korektor to jestem bardzo zadowolona - a uwierz mi sińce mam ogromniaste:) Zdecydowanie nawilża skórę pod oczami, staje się przyjemnie gładka i odprężona. Co do obrzęków - nie wiem ponieważ takowych nie posiadam - ale przyjemnie chłodzi więc, być może coś by z nimi zaradził. Będę wystawiać jego reenzję na blogu, ale to dopiero za jakiś czas chcę dać mu przynajmniej 2 miesiące na działanie:)

    OdpowiedzUsuń