28 kwietnia 2011

Zakupów ciąg dalszy.......:)

Na nową kolekcję ESSENCE czaiłam się już od dawna - jednak w mojej NATURZE nie mogłam jej dostać....jakie było moje zdziwienie gdy weszłam dziś i Pani wykładała na półkę nową kolekcję - tzn. nową dla mnie dla większości z Was pewnie już starą:):)....ja nie mogłam się powstrzymać i kupiłam niektóre cudeńka....

Kolekcja BLOSSOMS ETC.... 

Multi Color Powder kolorek: 01 flower power - cena: 12,99zł....piękna kwiatowa tekstura, dla samego wyglądu warto mieć go w kosmetyczce:):)

...Gel Eyeliner - skusiłam się na kolor fioletowy 03 berlin rocks - jest coraz cieplej, więc poszalejmy z kolorami:) ale jutro chyba jeszcze wrócę po czarny i brązowy:):) - cena: 11,99zł.
....do eyelinera dokupiłam pędzelek, również z ESSENCE, ale to już tylko z czystej ciekawości jak się sprawdzi:)....jest mięciutki, ale mam nadzieję, że podoła i namaluje na moich oczach ładną kreskę:):). Za pędzelek zapłaciłam 6,99zł.
....i ostatnią już rzeczą kupioną dzisiaj jest pielęgnujący balsam do ust w kolorze 03 dreaming - pachnie, jak dla mnie, poziomkami i ciągle myślę czy nie dokupić jeszcze dwóch w kolorze: 01 loving i 02 hoping:)...cena: 8,99zł.

...i to by było na tyle....w ostatnim czasie zrobiłam spory "zapas" kosmetyków - jednak myślę, że moja kolekcja powiększy się o dwa kolorki eyelinera w żelu i dwa balsamy do ust (jeżeli będą pachnieć tak smakowicie jak ten, który już posiadam:)). 

Dam Wam znać jak sprawują się moje małe zdobycze - zarówno te przedświąteczne jak i dzisiejsze:)....Pozdrawiam i do następnego "kosmetoholicznego" postu:)


2 komentarze:

  1. honey!!!!really love your blog!!=D
    great job!!
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sobie odpuściłam ten rozświetlacz, ponieważ mam Catrice Urban Baroque... i teraz się zastanawiam czy dobrze zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń