11 kwietnia 2011

Zakupki:)

Ponieważ pogoda nie sprzyja spacerom:)postanowiłam wybrać się na małe zakupy....oczywiście żeby poprawić sobie humor:).....oto co kupiłam:)

1. Mus do ciała TUTTI FRUTTI (brzoskwinia&mango) - zazwyczaj używałam balsamów do ciała i teraz postanowiłam skusić się na nieco odmienny produkt i padło właśnie na ten mus:):):) Ma bardzo przyjemny choć nieco chemiczny zapach.Producent zapewnia głębokie nawilżenie, odżywienie i ujędrnienie skóry....i jedna najbardziej zaskakująca informacja - zwiększenie wydzielania endorfin (hormonu szczęścia)...producent chyba się nieco zapędził;)dla mnie najważniejsze żeby dobrze nawilżał:)



2. Szampon do włosów WELLA PRO SERIES - SHINE - kupiłam, ponieważ w żadnej aptece u siebie nie mogłam dostać mojego ukochanego szamponu z WAX'a a włosy trzeba myć:)....zobaczymy jak się sprawdzi:)






3. Odżywka do włosów WELLA PRO SERIES - REPAIR - podobnie jak z szamponem - brak produktów z WAX w całym moim mieście:(....co to będzie po jej użyciu.....poczekamy ocenimy:):)


4. Balsam do ust NIVEA Friut Shine - TRUSKAWKA - zdecydował się na ten balsam zupełnie przypadkiem - typowy spontaniczny zakup:)....ciągle używam swojego ulubionego Carmex'a...jednak teraz zdecydowałam się nakładać go tylko na noc i chciałam mieć coś co nawilży moje usta w ciągu dnia...no i wybór padł na NIVEE - w sumie nie żałuję bo zapach ma boski, a kolor na ustach pozostawia bardzo delikatny - taki subtelny jasny róż, choć jest koloru czerwonego:):)






5. NIVEA CREME - mój niezbędnik w kosmetyczce - gdy już nic nie pomaga na spierzchnięte usta, mega suchą skórę wokół nosa, szorstkie łokcie ten krem da radę zawsze i w każdej sytuacji - czasem używam go również jako maseczki do twarzy...dość gruba ilość na buzię, czekam 10 minut po czym resztę zmywam:)







....a teraz mała wizyta w aptece - miały być tylko witaminy a wyszło jak zawsze:)

6. Płyn micelarany AVENE - moja kolejna butelka - uwielbiam go i nie zamienię na żaden inny, a że była promocja (30zł za 400ml) więc się skusiłam, ponieważ ten którego używam obecnie starczy mi jeszcze na jakieś dwa - trzy dni.






7. Woda termalna LA ROCHE - POSAY - skończyła mi się ta malutka, więc wzięłam większą - bardzo lubię ten produkt i również był w promocji (150 g za 15,99zł).





8. AVENE Zestaw wakacyjny do cery naczynkowej - a dokładnie dwie miniatury po 50 ml - a) Woda termalna AVENE (nic nie szkodzi, że mam z LRP, tą będę miała do torebki) oraz b) dermatologiczne mleczko do demakijażu AVENE Antirougeurs - tak naprawdę to skusiłam się na ten zestaw właśnie za sprawą tego mleczka, które chciałam zawsze przetestować - więc teraz mam okazję:):) Cena śmieszna bo tylko 9,30zł.








..... a teraz coś co kupiłam w sobotę podczas wypadu do większego centrum handlowego - jest to kredka do oczu Golden Rose seria EMILY Waterproof Eye Pencil - kolor: 101  - użyłam jej narazie tylko raz (w niedzielę) i jeszcze nie mam wyrobionego na jej temat zdania - ale tak na pierwszy rzut oka wywarła na mnie pozytywne wrażenie...zobaczymy jak będzie dalej, na pewno dam wam znać:)


....no i to by było na tyle, jeżeli chodzi o moje zakupy.....kusi mnie jeszcze parę rzeczy z kolorówki, ale muszę się nieco powstrzymać:):)...ale tylko nieco....przecież niedługo Wielkanoc i zając przychodzi;) Pozdrawiam:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz