15 kwietnia 2011

Wzięło mnie na róż:)

Ponieważ aura za oknem jest mało sprzyjająca - przynajmniej u mnie w mieście....postanowiłam dodać sobie nieco koloru;).....i pomalowałam paznokcie na róż:)

Lakier zakupiłam niedawno, ale jakoś nigdy nie było okazji go wykorzystać i tak leżał sobie przez kilka dni:):)....a więc teraz ma swoją "bologwą" premierę:)

Lakier: Miss Sporty - nr: 326


Mój aparat nieco zniekształcił kolory - ale uwierzcie mi jest to śliczny, dość jaskrawy róż.....idealny na wiosnę:):) 




.....aaaa i jeszcze jedno, przy okazji wczorajszych zakupów [tak tak wiem, miał być już koniec, ale nie bez powodu mój blog nosi tytuł kosmetoholiczka:):)]....kupiłam NAIL EXPERT MANICURE również Miss Sporty - jak jest napisane na etykiecie: Unikalna formuła 2 w jednym. Użyta pod lakier - chroni paznokcie przed odbarwieniem. Użyta jako warstwa wierzchnia - sprawia, że lakier schnie szybciej i nie odpryskuje. Zawiera proteiny jedwabiu. Jedno wiem na pewno bardzo ładnie nabłyszcza paznokcie i wydobywa kolor lakieru, nie sprawia, żeby lakier w jakimś mega szybkim tempie wysychał:) - a co do zabezpieczenia przed odpryskiwaniem - pomalowałam paznokcie dopiero dzisiaj więc dam znać po jakim czasie pojawiły się "niespodzianki":)

.....i to by było na tyle:) Dodam jeszcze dziś jeden post dotyczący moich wczorajszych zakupów "stacjonarnych" i tych zamówionych na allegro, które wczoraj dostałam:):):)

Pozdrawiam:):):):*

1 komentarz:

  1. nie dziwie sie że wzieło Ciebie na róz bo to ładny kolorek:)

    OdpowiedzUsuń