5 kwietnia 2011

Mały update:)

Ostatnio wspominałam o zakupie nowego podkładu od Max Factor, jednak nie wstawiłam żadnego swatcha z jego kolorem. Ponieważ dzień się skończył, a ja podkład mam od rana na twarzy postanowiłam napisać kilka zdań na jego temat - to nie jest recenzja w żadnym wypadku - tylko wstępne wrażenia po jego użyciu.

.....i muszę powiedzieć, że zaskoczył mnie bardzo pozytywnie:) Ma dość gęstą konsystencję, ale to tylko ułatwia jego nakładanie. Podkład nawilżający - tego akurat nie ocenię w tej chwili:) daje bardzo ładne satynowe wykończenie - ja nie musiałam nakładać pudru sypkiego na niego:) Stopień krycia - dla mnie lekkie do średniego, chociaż myślę, że nałożony w problematycznych partiach w nieco większej ilości dałby rade:)......Nie podkreślił suchych skórek, nie uczulił, bardzo ładnie wtopił się w skórę. Aż się boję, bo narazie widzę same pozytywy....mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie i będziemy lubić się coraz bardziej.

A teraz swatche:)

 Jak widać po roztarciu doskonale stapia się ze skórą:)

.... i to by było na tyle:):)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz