28 lutego 2011

ESSENCE - Sun Club:)

Od dłuższego czasu poszukiwałam idealnego bronzera, który pasowałby do mojej bladolicej cery. Skusiłam się na SunClub firmy ESSENCE - przeznaczony dla jasnej cery.

W sklepie wszystko wydawał się idealny, jednak po przyjściu do domu i nałożeniu na twarz - nieco zawiódł:( Przeważa w nim kolor miedzi, który nie do końca ładnie wygląda na skórze - przynajmniej ja nie do końca tego poszukiwałam. Jego największym atutem jest zapach - piękny kokos:):).....Nie mogę jednak powiedzieć, że jest produktem na który nie warto zwrócić uwagi. Bardzo ładnie rozświetla skórę, bez żadnych nachalnych drobinek - takie ładne perłowe rozświetlenie, dobrze się rozprowadza, nie robi plam - tylko kolor....ech pewnie zbytnio marudzę, ale co tam:)...

Nadal będę poszukiwała ideału, a ten muszę zużyć....no przynajmniej taki jest plan;)






 

1 komentarz:

  1. nie marudzisz, te bronzery z essence już tak mają, że są lekko pomarańczowe, miedziane... mi też to przeszkadzało:)

    OdpowiedzUsuń